Archive for czerwiec, 2006

Trudne pożegnanie

piątek, czerwiec 9th, 2006

tobolek.pngMiałem dzisiaj ostatnie spotkanie grupowe. Dwa lata wędrowaliśmy razem, teraz ,,odchodzą”. W takim momencie chce się człowiekowi dać coś na drogę. Tak właśnie myśląc przygotowałem dla nich pakunki – jakbym je włóczykijowi ukradł. Były to pakunki nietypowe – z kamieniami. Do tego list…i kazanie Benedykta XVI o skale. Mam nadzieję, że zrozumieli symbolikę.

O pewnej pułapce

wtorek, czerwiec 6th, 2006

,,Rozczarowani, oskarżamy się nawzajem o nieumiejętność budowania wspólnoty. Albo popadamy w „pobożny” aktywizm sądząc, że kolejne akcje, spotkania, plany i dyskusje przybliżą nas do ideału. Niewątpliwie nie można siedzieć z założonymi rękami, ale — z drugiej strony — warto przypomnieć sobie to, co napisał Jan Paweł II w „Novo millennio ineunte”: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami! Nie trzeba zatem wyszukiwać «nowego programu». Program już istnieje: ten sam co zawsze, zawarty w Ewangelii…” (nr 29).”

Fragment: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA/TAP/parafia_40posoborze.html

I co tutaj więcej dodawać?