Trudne pożegnanie
Miałem dzisiaj ostatnie spotkanie grupowe. Dwa lata wędrowaliśmy razem, teraz ,,odchodzą”. W takim momencie chce się człowiekowi dać coś na drogę. Tak właśnie myśląc przygotowałem dla nich pakunki – jakbym je włóczykijowi ukradł. Były to pakunki nietypowe – z kamieniami. Do tego list…i kazanie Benedykta XVI o skale. Mam nadzieję, że zrozumieli symbolikę.